Stella (5)
niepozbawiony uroku, "przyjemny" film, którego siłą są postacie (i aktorzy je kreujący). jednak zabrakło mi czegoś w scenariuszu, może jednego silnego akcentu, który zorganizowałby całość. wątki pojawiają się i znikają - można stwierdzić, że to tak jak w życiu czasem, jednak w filmie nie do końca się to sprawdziło.