intrygujące pomieszanie faktów i fikcji, sporo ciekawych obrazów i sprawny montaż. raziło mnie nieco przegadanie i porcje patosu (i to wywoływane przez sport).
Ideą Maddina było stworzenie mitologii miasta Winnipeg. W rzeczywistości jest to nudne i szare miasto, więc zadanie było trudne. Mity odwołują się do patosu, legend, herosów, etc, więc i Maddin używał takich zabiegów. Nie brałbym tego jednak do końca poważnie ;)
tak, też się tak pocieszałem i nie do końca na poważnie to brałem (stąd nie obniżałem oceny za to), chociaż ten lament po wyburzonej hali do hokeja wydawał mi się zbyt zaangażowany, żeby być żartem (ale tego nie rozstrzygniemy). jeśli chodzi o mitologizowanie, to bardzo podobał mi się motyw z nieoficjalnymi ulicami.
3um
napisał(a) o Moje Winnipeg
intrygujące pomieszanie faktów i fikcji, sporo ciekawych obrazów i sprawny montaż. raziło mnie nieco przegadanie i porcje patosu (i to wywoływane przez sport).
doktor_pueblo
Ideą Maddina było stworzenie mitologii miasta Winnipeg. W rzeczywistości jest to nudne i szare miasto, więc zadanie było trudne. Mity odwołują się do patosu, legend, herosów, etc, więc i Maddin używał takich zabiegów. Nie brałbym tego jednak do końca poważnie ;)
michuk
Zdecydowanie nie należy brać tego na poważnie :>
Chociaż fanem hokeja na pewno był w młodości.
Ja też byłem.
3um
tak, też się tak pocieszałem i nie do końca na poważnie to brałem (stąd nie obniżałem oceny za to), chociaż ten lament po wyburzonej hali do hokeja wydawał mi się zbyt zaangażowany, żeby być żartem (ale tego nie rozstrzygniemy). jeśli chodzi o mitologizowanie, to bardzo podobał mi się motyw z nieoficjalnymi ulicami.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook